Pochwała macochy

22,10 

Opis

Skandal.Tę powieść powinno się spalić. Nie czytaj jej. Odłóż z powrotem na półkę.Jest zbyt rozpasana, perwersyjna i wyuzdana. Mario Vargas Llosa musiał pisać tę książkę z uśmieszkiem wyrafinowanego oszusta, którego nic tak nie cieszy, jak naciąganie czytelnika. W samym środku gęstego od namiętnych uniesień małżeńskiego życia don Rigoberta i doňi Lukrecji, tkwi niewinne pacholę. Mały Fonsito, syn z pierwszego małżeństwa don Rigoberta, nie ma co konkurować o względy ojca z piękną kobietą o ponętnych kształtach, jakimi natura hojnie obdarzyła szczęśliwą pannę młodą. Niewinność dziecka tłamszona jest przez moralną rozwiązłość rodziców.A może dziecko wcale nie jest dzieckiem, a niewinność ma zbyt wiele wspólnego z rozwiązłościąa Kto tu właściwie jest krętaczem…Foncito, Rigoberto, Lukrecja czy Mario Vargas LlosaaA może jednak czytelnik, skoro sięga po powieść, której nie powinien czytaćaCiotka Julia i skryba to czysta rozpusta, ale Pochwała macochy… Nie, nie czytaj tej książki!

wniosek o niestosowanie ulgi dla klasy średniej co to jest, europejska karta zdrowia online, opieka po 28 czerwca, ograniczenia krajowe, zwolnienia lekarskie od 2022, praca wakacje 2021, ile zostało dni do wakacji 2021, wienerberger olesnica, co to są koszty uzyskania przychodu pracownika, ceny winiet węgry 2018, burza blitzortung, malta kwiecień pogoda

yyyyy