Odwiedza nas 21 gości oraz 0 użytkowników.

liceum-logo

Liceum Ogólnokształcące

link powiat

link cieszkow

link krosnice

link milicz

okadka mini

Wspomnienie o Zbigniewie Fedusie

23 lutego zmarł, a 2 marca br., na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida we Wrocławiu został pochowany Zbigniew Fedus – jeden z pierwszych uczniów „Zielonego Liceum” (nr. ewidencyjny 230), nauczyciel, wykładowca akademicki, filolog, tłumacz, autor książek, słowników oraz licznych recenzji i artykułów. Sybirak, którego młodzieńcze lata związane były z Miliczem i Potasznią.

Fedus Zbigniew

Zbigniew Fedus urodził się w 1930 r. w Medwedowcach koło Buczacza i rozpoczął edukację w pobliskich Bertnikach. W 1940 r. wraz z innymi Polakami masowo wywożonymi w głąb ZSRR trafił na Syberię do Kraju Krasnojarskiego. Na nieludzkiej ziemi ukończył cztery lata syberyjskiej „akademii” – wyższych klas nie było – a potem pracował fizycznie przy odgarnianiu śniegu i rąbaniu drewna. Po powrocie w rodzinne strony – wówczas należące już do Ukrainy – był pomocnikiem szofera i kombajnisty, a nawet szewcem – to wielka szkoła życia dla kilkunastoletniego chłopaka, którą opisuje w książce wspomnieniowej „Syberia wryta w pamięć dziecka” (wydanej przez Instytut Zachodni i Ośrodek „Karta” w 1997 r.).

Do Polski 16-letni Zbyszek powrócił wraz z matką i siostrą w 1946 roku i trafił do Chociwla, gdzie odnalazł ich zdemobilizowany z I Armii WP ojciec – zapalony rybak i leśnik. To właśnie ojciec postanowił osiąść ze swoją rodziną w podmilickiej Potaszni, gdzie najął się do pracy w tamtejszym Państwowym Gospodarstwie Rybnym. Fedusowie zamieszkali w rybakówce, gdzie młody Zbyszek spędził najpiękniejsze lata swego – jakże okrutnie odmienionego przez wojnę – dzieciństwa i wczesnej młodości. Początkowe rozdziały wydanej w 2015 r. drugiej części jego wspomnień pt. „Rodzinne korzenie – z Sybiru na Dolny Śląsk” to niezwykle cenny materiał dla każdego, kto interesuje się powojennymi losami Milicza, szczególnie milickiego liceum – opisy pierwszych nauczycieli, organizacji nauczania w splądrowanym przez Rosjan budynku dawnej szkoły, która przez wojenne lata była szpitalem polowym, życia w internacie…

Książka Zbigniewa Fedusa to również ciekawy materiał dla badaczy historii nadbaryckiego rybactwa, gdyż ojciec autora zarządzał prawie 600-hektarowym obszarem stawów kompleksu Potasznia i organizował powojenną gospodarkę rybacką. Znajdziemy w niej wiele ciekawostek, choćby opisy zdobywania karmy dla ryb w czasach powojennej biedy czy polowania na kaczki, jakie zorganizowano na stawach specjalnie dla marszałka Rokossowskiego. Jednak znacznie ciekawszą od „czerwonego marszałka” postacią, która regularnie odwiedzała rybakówkę Fedusów, był przyjaciel ojca p. Zbigniewa jeszcze z czasów przedwojennych – Włodzimierz Puchalski, jeden z najwybitniejszych polskich fotografów przyrody, autor książek i filmów przyrodniczych. Młody Zbyszek towarzyszył niejednemu ujęciu kręconego na milickich stawach filmu „Ptasia Wyspa”, a Włodzimierz Puchalski uwiecznił na zdjęciach wiele scen z życia codziennego rodziny Fedusów, które ilustrują tę niezwykłą książkę.

Ówczesne realia polityczne sprawiły, że Zbigniew Fedus nie zdawał matury w Miliczu, lecz w Bydgoszczy. Po maturze otrzymał trzyletni nakaz pracy w Liceum Pedagogicznym we Wrocławiu, a potem ukończył Wydział Filologiczny Uniwersytetu Wrocławskiego. Przez większość zawodowego życia pracował jako rusycysta we wrocławskich szkołach i Studium Języków Obcych AWF we Wrocławiu, którym potem kierował. Był zapalonym leksykografem i aktorem słowników sportowych rosyjsko-polskich, filatelistą, wędkarzem, fotografikiem, pisał artykuły do prasy polonijnej. Działał w Towarzystwie Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Związku Sybiraków i Stowarzyszeniu Dziennikarzy RP. Otrzymał wiele nagród odznaczeń: m.in. Srebrną i Złotą Odznakę za Zasługi dla Wędkarstwa Polskiego, Brązową Honorową Odznakę Polskiego Związku Filatelistów, Srebrną Odznakę „Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej”, Honorową Odznakę Sybiraka, Krzyż Zesłańców Sybiru, Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał nagrodę za reportaż „Na oceanie bezprawia” w konkursie zorganizowanym przez Organizacje Polonijne Prasy, Radia i Telewizji Metropolii Nowojorskiej. Miał status osoby represjonowanej.

 Z milickim liceum pozostawał w kontakcie – uczestniczył w 2000 r. w jubileuszu 55-lecia Szkoły, a na jubileusz jej 70-lecia przesłał wraz z dedykacją powojenną część swoich wydanych właśnie wspomnień. Niestety, stan zdrowia nie pozwolił już pojawić mu się osobiście. Pozostaje nam głęboki żal, że nie było nam dane porozmawiać ze Zbigniewem Fedusem. Jego wspomnienia wzbogaciłyby nie tylko opowieść biograficzną o Bolesławie Zajiczku, z którym chodził do klasy, a przez miesiąc mieszkał u jego rodziców na stancji, lecz także stałyby się ważnym materiałem do przygotowywanej przez nasze Stowarzyszenie publikacji o pierwszych absolwentach „Zielonej Szkoły”. Odchodzą niezwykli ludzie pamiętający niezwykłe czasy. Dołożymy starań, by oba tomy wspomnień śp. Zbigniewa Fedusa znalazły się w milickiej bibliotece i służyły jako źródło wiedzy o dawnym Miliczu kolejnym pokoleniom.